- Panienko Diano ! Czas wstawać. - powiedziała służąca
- Coo? Jeszcze chwilę - odpowiedziała Diana odwracając się w drugą stronę
- Chyba nie chcesz się spóźnić na nowy rok szkolny do Matrixu.
- Zupełnie zapomniałam...! - odpowiedziała Diana gwałtownie podnosząc się z łóżka
Szybko pobiegła do swojej garderoby i ubrała się w te ciuchy, które miała przyszykowane. Zabrała za sobą walizki i zeszła na dół do jadalni, gdzie siedzieli jej rodzice Królowa Isabella i król Samuel.
- Witaj Matko, Ojcze! - powiedziała Diana siadając przy wielkim stole
- Witaj księżniczko! - odpowiedziała Matka z uśmiechem na twarzy
- Gotowa już ? - zapytał Dianę Ojciec
- Hmm...gotowa na co ? - zapytała Diana sięgając po bułeczkę
Ojciec z Matką spojrzeli na nią z niezadowalającą miną, myśląc że Diana jest zakręcona.
-...Ahh..Tak - skapnęła się Diana o co chodzi
- Kochanie...- zaczęła mówić Matka, po czym wtrąciła się Diana
- O nie...Za chwilę się spóźnię. Muszę lecieć.. - powiedziała Diana wstając, po czym poszła przytulić swoich rodziców na pożegnanie.
- Do zobaczenia Mamo, Tato. Pamiętajcie, że będę was odwiedzać.
- Uważaj na siebie skarbie - dodała Matka
Diana się uśmiechnęła i wyszła z jadalni.
- A Panienka już wychodzi ? - powiedział jakiś głos
Diana gwałtownie się odwróciła, szukając osoby która to powiedziała. Zauważyła grupę obsługi pałacu, patrząca się na nią jak by chcieli ją mieć tylko dla siebie.
- Emm...Tak już wychodzę... - odpowiedziała Diana
- Uważaj na siebie Panienko...Trochę sukienka się Panience wygniotła - rzekła jedna z służących podchodząc do Diany i poprawiając jej sukienkę.
Diana spojrzała dziwnie...
- Może ja już lepiej pójdę - oznajmiła
- Tak. Idź już Panienko - odpowiedziała służąca z uśmiechem na twarzy
Diana wyszła z pałac, po czym wyczarowała portal, który prowadził do Magix. Resztę drogi musiała przejechać autobusem.
***
- W końcu na miejscu - rzekła szeptem Diana
Wysiadła z autobusu i pomaszerowała w stronę szkoły dla Czarodziejek. Wchodząc przez bramę szkoły na jej posesję, wpadła na inną czarodziejkę.
- Heej...Uważaj trochę ! - powiedziała Diana trzymając się za głowę
- Przepraszam. Nie chciałam, żeby tak wyszło - odpowiedziała czarodziejka podnosząc się z ziemi. Podała rękę Dianie i pomogła jej wstać.
- Ty jesteś księżniczka Diana - oznajmiła czarodziejka przyglądając się Dianie
- Ymm...Tak. A ty kim jesteś ? - zapytała Diana poprawiając sukienkę
- Jestem księżniczka Amanda z Planety Helios - odrzekła
- Rzeczywiście - odpowiedziała Diana podnosząc walizki z ziemi
- Słuchaj...Na prawdę nie chciałam, żeby tak wyszło... - zaczęła rozmowę Amanda
- No dobrze. Może lepiej już chodźmy bo się spóźnimy - rzekła Diana uśmiechając się
Amanda odwzajemniła uśmiech i podążyła razem z Dianą.
***
Wszystkie uczennice, które przybyły na nowy rok szkolny stały na placu szkoły wysłuchując wypowiedzi Dyrektorki. Po długiej wypowiedzi uczennice udały się w poszukiwanie swoich pokoi.
- Co Dyrektorka miała na myśli mówiąc o tych czarownicach ? - zapytała Amanda idąc razem z Dianą długim korytarzem
- Nie możesz stanąć im na drodze, inaczej może się to dla Ciebie źle skończyć, albo dla nich... No chyba, że masz tak silną moc, jak ja, to wtedy sobie poradzisz. - powiedziała Diana pokazując bicepsy. Amanda zaczęła się śmiać, a Diana razem z nią.
- Uuu. Tu jest mój pokój - rzekła Diana czytając imiona z kartki, która wisiała na drzwiach
- Heej. Ty mieszkasz ze mną - dodała wchodząc do przedpokoju
Za nimi weszły dwie inne czarodziejki.
- Cześć Wam - odezwał się głos zza pleców Diany i Amandy. Te gwałtownie się odwróciły.
- Witajcie - odpowiedziała Amanda z szczerym uśmiechem na twarzy
- Jestem Jessica, a to Emilia - dodała czarodziejka
- Ja mam na imię Diana, a to Amanda - rzekła Diana
- Czy to nie ty czasem jesteś księżniczką planety Seteran ? - zapytała Emilia, wskazując palcem na Diane
- Tak to ja - odpowiedziała Diana
- Miło mi Cię poznać księżniczko - rzekła Emilia
- Chwilaa...Ja już Ciebie gdzieś też widziałam...- zaczęła rozmowę Diana
- Przecież to jest księżniczka Emilia z Planety Aneston i księżniczka Jessica z planety Melomet - dokończyła Amanda
Świetne :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ------> http://truskaweczkabloguje.blogspot.com komentarze mile widziane :) Pozdrawiam <3 !